Czy tak będzie wyglądał samochód przyszłości?

12 styczeń 2016

Patrząc na pierwszy lepszy parking można zauważyć, że zdecydowaną większość stanowią samochody pięcioosobowe. Da się to zrozumieć, ponieważ są to typowe samochody rodzinne. Jeśli chodzi o dwuosobowe modele, są one domeną marek ekskluzywnych. A jak wygląda sprawa samochodów jednoosobowych? Czy mają one rację bytu poza torem wyścigowym?

Obecnie tego typu modele znajdziemy w ofercie takich producentów jak: Renault, Triggo, Tango, Toyota oraz kilku innych. Wszystkie samochody jednoosobowe mają wspólną cechę - są połączeniem motocyklu z autem. Dzięki niewielkiemu rozmiarowi są bardzo mobilne, co sprawia, że nawet wąskie drogi nie stanowią przeszkody. Ile razy mieliście kłopoty z zaparkowaniem lub przejechaniem ulicą, gdzie po obu stronach stały samochody? Toyota i-Road ma być rozwiązaniem tego problemu.

Toyota jako producent, który stara się nadążać za wszystkimi innowacyjnymi nowinkami, a czasami nawet wyznaczać nowe kierunki wprowadza na rynek nowy model samochodu. I-Road to trzykołowe auto z miejscem tylko dla kierowcy. Można by stwierdzić, że to żadna nowość, nawet elektryczny napęd już nie robi na nikim wrażenia. Jednak został on wyposażony w kilka innowacyjnych rozwiązań, które sprawiają, że warto się nim zainteresować. Po pierwsze, jak to bywa w małych autach, często jest problem z klaustrofobicznym wnętrzem, które z powodu małego dostępu do światła jest bardzo ciemne. Projektanci Toyota Motors wyeliminowali ten problem, przynajmniej częściowo, poprzez zastosowanie wielu szklanych wstawek, które zostały użyte nawet u dołu drzwi. Drugą ciekawą rzeczą jest system zastosowany w przednich kołach. Trójkołowce mają to do siebie, że trzeba z nimi uważać na zakrętach. Zbyt szybkie wejście w zakręt może skończyć się tragicznie. I-Road takiego problemu nie ma. System Active Lean sprawia, że przednie opony cały czas trzymają się drogi, niezależnie od kąta nachylenia. To znacznie poprawia bezpieczeństwo jazdy w każdych warunkach.

Oczywiście trzeba być świadomym, że takie auto nie będzie osiągało dużych prędkości – według producenta 45km/h to maksimum. Samochód, który ma 2,3m długości nadaje się idealnie do jazdy w warunkach miejskich, gdzie z pewnością znajdzie rzeszę chętnych kupców. Tym bardziej, kiedy miasta zaczynają wprowadzać strefy ograniczeń 30km/h.

Samochód wyglądający jak skuter może dla większości nie wydaje się poważną opcją zakupu, jednak dla osób, które cenią sobie szybkie, bezpieczne i niedrogie dotarcie do celu, może to być atrakcyjna alternatywa dla komunikacji miejskiej. Patrząc z perspektywy pojawiających się regulacji na temat zanieczyszczeń, samochód elektryczny już niedługo będzie koniecznością, więc czemu nie rozważyć opcji posiadania wygodnego, a przede wszystkim bardzo mobilnego auta?

Spodobał Ci się ten artykuł?

Chcesz być na bieżąco informowany o nowych wpisach?

Zostaw maila i zapisz się do naszego newslettera.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych serwisu Motoraporter.com oraz partnerów serwisu.

Planujesz zakup używanego auta? Sprawdź go zanim kupisz. NIE RYZYKUJ!


Zobacz naszą ofertę.


Aktualna lista SPRAWDZONYCH AUT do kupienia


Zobacz naszą ofertę.



Tagi

facebook Google+ twitter LinkedIn


Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

Facebook

Logo Youtube Logo Google+