Jak się zachować po kolizji z zwierzętami leśnymi oraz jak dochodzić swoich praw w przypadku szkód w aucie wyrządzonych złym stanem dróg.

29 wrzesień 2014

Jeśli dochodzi do kolizji samochodowej z innym uczestnikiem ruchu (kierujący innym pojazdem) to z pozoru wszystko jest jasne. Ewentualne koszty są ściągane z OC sprawy wypadku, a to z kolei raczej nie jest naszym utrapieniem. Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeśli dochodzi do kolizji ze zwierzętami leśnymi lub kolizji wyrządzonej złym stanem dróg.

Co wtedy robić, jak dochodzić swoich praw, jak walczyć o odszkodowanie? Sytuacja jest hipotetyczna, ale może spotkać każdego z nas. W jesienny, wczesny poranek, gdy za oknem jeszcze szarzyzna, jedziemy autem mając po obydwu stronach jezdni las. Nagle przed maskę wyskakuje nam sarna i sparaliżowana światłem z lamp samochodowych zatrzymuje się na środku drogi wpadając wprost na przednią część naszego auta.

Niemały problem

Uczestnicy kolizji drogowych z udziałem dzikich zwierząt powinni wystosować wniosek o naprawienie szkody do zarządcy drogi lub zarządcy obwodu łowieckiego. Owi zarządcy w myśl przepisów zobowiązani są do utworzenia i utrzymywania korytarzy ekologicznych dla zwierząt i kierujących chroniących przed na drogach krajowych, i wojewódzkich. To na zarządcy drogi spoczywa obowiązek ostrzegania kierowców przed niebezpieczeństwami (ust. z 21.03.1985 roku o drogach publicznych). Tam, gdzie istnieje realne ryzyko napotkania ich na drodze, powinien pojawić się znak A - 18 b - "uwaga dzikie zwierzęta". Jeśli takiego znaku nie ma, istnieje duże prawdopodobieństwo, że uda się odzyskać odszkodowanie pod warunkiem, że udowodnimy, iż jechaliśmy zgodnie z przepisami.

Konieczne ubezpieczenie AC

Najczęściej za szkody wyrządzone przez leśne zwierzęta płaci kierowca z własnej kieszeni lub w ramach ubezpieczenia AC. I tylko ta forma daje nam duże prawdopodobieństwo, że uda nam się odzyskać pieniądze za szkodę – w pozostałych przypadkach będzie bardzo trudno udowodnić zarządcy drogi lub obwodu łowieckiego winę za kolizję. Bardzo istotne jednak jest to, aby ustalić przed zakupem odszkodowania, czy firma ubezpieczenia w ramach proponowanego wariantu wykupu ubezpieczenia AC jest odpowiedzialna za tego typu szkodę.

Tego typu kolizje to kolejny dowód na to, że na rynku jest pełno aut powypadkowych. Wielu kierowców zmuszonych jest płacić z własnej kieszeni za naprawę auta, a obciążeni dużym wydatkiem wolą sprzedać auto uwzględniając w jego cenie zwrot kosztów za naprawę. Z pomocą przychodzi rzeczoznawca motoryzacyjny, który pozwoli nam określić, czy mamy do czynienia z autem powypadkowym. Badanie auta, jakie przeprowadzi, szybko pomoże ustalić to, co może być ukrywane. Takie sprawdzenie pojazdu, czy też diagnostyka samochodu to najlepszy sposób na „odkrycie wszystkich kart” poprzez m.in. sprawdzenie stanu technicznego auta.

Szkoda wyrządzona złym stanem drogi

Pytanie, co w sytuacji, kiedy wjedziemy w sporą dziurę i znacząco uszkodzimy auto? Doskonale zdajemy sobie sprawę, że ich stan pozostawia wiele do życzenia, a w okresie zimowym, kiedy mamy do czynienia z błotem pośniegowym, nerwy wielu kierowców są mocno nadszarpnięte. Odpowiedź na pytanie, kto powinien naprawić szkodę wywołaną złym stanem drogi znajdziemy w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz. U. Nr 19 z 2007 r., poz. 115 z późn. zm. – dalej w skrócie nazywanej Ustawą). Jak czytamy w przepisie art. 20 § 1 Ustawy to do zarządcy drogi należy utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą oraz przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich.

Logicznym i wskazanym, więc jest, aby to do zarządcy drogi zwrócić się z żądaniem naprawienia szkody. Sprawa będzie prostsza, jeśli zaraz po kolizji wezwiemy na miejsce zdarzenia policję, która spisze protokół. Warto wiedzieć, że właściciel drogi często jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej. Wówczas poszkodowany właściciel samochodu ma wybór – może skierować swoje roszczenia do zarządcy lub bezpośrednio do ubezpieczyciela.

Sprawdzaj auto przed zakupem

Podobnie jak w przypadku kolizji ze zwierzętami leśnymi, w powyższej sytuacji wielu kierowców zdecyduje się na sprzedaż auta już naprawionego. Kupujemy, więc samochód powypadkowy.Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprzedający będzie chciał to zataić. Konieczne, więc jest dokonanie sprawdzenia auta przed zakupem, aby zabezpieczyć się przed „kupnem kota w worku”. Korzystając z usług rzeczoznawcy motoryzacyjnego dowiemy się, jaka jest historia samochodu oraz dokonamy sprawdzenia przebiegu auta. Tego typu inspekcje samochodów to wieksza pewność tego, że kupujemy samochód  za jego faktyczną wartość.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Chcesz być na bieżąco informowany o nowych wpisach?

Zostaw maila i zapisz się do naszego newslettera.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych serwisu Motoraporter.com oraz partnerów serwisu.

Planujesz zakup używanego auta? Sprawdź go zanim kupisz. NIE RYZYKUJ!


Zobacz naszą ofertę.


Aktualna lista SPRAWDZONYCH AUT do kupienia


Zobacz naszą ofertę.



Tagi

facebook Google+ twitter LinkedIn


Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

Facebook

Logo Youtube Logo Google+