Diesle. Zalety i wady. Kiedy się opłaca, a kiedy nie

2 lipiec 2014

Auta, które widujesz na drodze najczęściej napędzane są jednym z trzech rodzajów paliwa: albo jest to benzyna, albo LPG, albo olej napędowy. Często bywa tak, że użytkownik auta z konkretnym rodzajem paliwa staje się jego zagorzałym zwolennikiem. Warto jednak przyjąć do wiadomości różne argumenty, bo auto napędzane benzyną, LPG lub z silnikiem Diesla ma zarówno konkretne wady jak i zalety.

Dziś przyjrzymy się bliżej tym ostatnim – popularnym „dieslom”. Inaczej określamy go, jako silnik o zapłonie samoczynnym lub jako silnik wysokoprężny. Gdy w aucie używanym z takim silnikiem trafi się usterka może narobić nam nie lada problemów, dlatego tak ważne są oględziny samochodu lub wsparcie w postaci opinii ze strony osoby, jaką jest doradca samochodowy lub rzeczoznawca motoryzacyjny. Takie sprawdzenie auta przed zakupem to też szereg innych korzyści, np. weryfikacja deklarowanego przez sprzedającego przebiegu auta ze stanem który na podstawie oględzin subiektywnie może ocenić ekspert.

Wady i zalety z historią w tle

Wszystko zaczęło się w 1893 roku, kiedy to Rudolf  Diesel, niemiecki inżynier skonstruował silnik o nieco zmienionej konstrukcji i zasadzie działania. Podczas prac kierował się ideą stworzenia maszyny jeszcze wydajniejszej. W 1903 roku miało miejsce pierwsze zastosowanie silnika wysokoprężnego do napędu statków i początek powolnego wypierania napędu parowego. Dziś to kojarzony przez wszystkich rodzaj silnika.

Dane z przed dwóch lat mówią jasno. Diesle w Polsce stają się nieco mniej popularne, chociaż trend ten nie jest gwałtowny. W 2010 roku samochody z silnikami Diesla stanowiły 43 proc. kupowanych nowych aut osobowych. W 2011 roku było to 38,2 proc., a w 2012 roku 38,5 proc. W przypadku pojazdów używanych sprawdzanych przez ekspertów Motoraportera statystyki wyglądają nieco inaczej. Nasi klienci w zdecydowanej większości wybierają samochody z napędem Diesla (więcej w Raporcie podsumowującym rok 2013 na rynku samochodów używanych).  Nieco inaczej jest w zachodniej Europie. Kilka lat temu Diesle stanowiły więcej niż 50 proc. nowo rejestrowanych aut, a w Luksemburgu i Belgii współczynnik ten wyniósł ponad 70 proc.

Największą zaletą aut z silnikiem Diesla jest niewątpliwie spalanie. Jeśli porównamy ten sam model to auto benzynowe spala około 8 – 9 litrów/100 km, to można założyć, że Diesel spali około 6 - 7 litrów. Szybka kalkulacja pozwala twierdzić, że po pokonaniu około 25.000 km w portfelu zostaje nam około 2.500 – 3.000 zł. Diesel ma również wyższy moment obrotowy, ale jest on dostępny w wysokim zakresie obrotów, w dolnym zakresie natomiast, paradoksalnie istnieje tzw. turbodziura.

Warto pamiętać, że silniki Diesla są też bardziej trwałe niż jego benzynowy odpowiednik. Skądinąd duże przebiegi używanych aut nie odstraszają wielu klientów od zakupu Diesla, aczkolwiek warto pamiętać, że i to ma swoje granice (o tym dalej). Silnik Diesla jak każdy inny może w dowolnej chwili ulec awarii.

Diesel nie jest wolny od wad. W obiegowej opinii krąży wiele opinii na temat dieslów, niektóre z nich są wyssane z palca. My wskażemy tylko te słuszne, potwierdzone, a nie wyimaginowe, które są tylko obiegową plotką. Nie zmienia to jednak faktu, że każdorazowo przed zakupem auta używanego ważne jest jego sprawdzenie, wskazana jest również pełna diagnostyka samochodowa.

Auto z silnikiem Diesla jest droższe od tego z napędem  benzynowym, a do tego o wiele bardziej wymagające. Popularne „klekoty” z początku lat 90. to już relikt, a dzisiejszy użytkownik Diesla jeździ autem, które jest czułe na jakość tankowanego paliwa. Niestety niezależnie, czy „diesel jest stary czy nowy” i tak może popaść w popularne przypadłości charakterystyczne dla tego typu pojazdu. Sęk w tym, że naprawa auta z silnikiem Diesla jest kosztowna, a kierowanie się oszczędnością przy zakupie samochodu osobowego z silnikiem wysokoprężnym jest mitem, bo w przypadku awarii musimy liczyć się z dużymi wydatkami. Diesel to również większe koszty przeglądów i serwisowania. W przypadku zakupu auta z zagranicy należy liczyć się z tym, że pojazd będzie miał przebieg jak stąd na księżyc – raczej niewiele osób w Europie Zachodniej kupuje Diesla po to, aby raz w tygodniu podjechać do warzywniaka.

Kiedy się opłaca

Mówimy tutaj o wadach i zaletach w sensie ogólnym – bez podziału na kody silników, takie jak TDI, TDDI, DTI, HDI, DiTD i inne. Jeśli chcesz kupić auto z silnikiem Diesla weź tę opcję pod uwagę przede wszystkim, jeśli robisz minimum około 25.000 – 30.000 km rocznie i duża część przebiegu ma miejsce w trasie, poza miastem. Zalecana jest ostrożność przy zakupie auta używanego z Dieslem – szybko może okazać się na przykład, że auto wymaga wymiany układu wtryskowego i turbosprężarki. 

Zakup używanego samochodu napędzanego silnikiem wysokoprężnym należy rozważyć bardzo dokładnie w szczególności pod kątem długości planowanych do pokonania tras. Nie do przecenienia są zalety takiego napędu: niższe spalanie, które w połączeniu z cenami benzyn vs. ON sprawią, że argument ten w przypadku sporadycznej jazdy na krótkich odcinkach traci na sile oraz możliwość długiej jazdy z wysokimi prędkościami, bo diesel z racji swojej nominalnej sprawności energetycznej po prostu słabiej się nagrzewa, więc ciężko go „przegrzać”. 

Warto jednak pamiętać, że dzięki właśnie tej sprawności diesel w zimie wolno się nagrzewa, nie nagrzewa więc szybko wnętrza pojazdu, pali więcej ON niż w ciepłych miesiącach. Wymaga więc stosowania dodatkowych systemów podnoszących temperaturę co może być uciążliwe podczas jazdy na bardzo krótkich miejskich odcinkach.

Wiele rozwiązań, takich jak choćby filtr cząstek stałych sprawia, że silnik Diesla jest przez swoją skomplikowaną budowę bardziej podatny na awarie. To proste – więcej podzespołów, więcej elementów do zepsucia. I tak wyliczając, poza wspomnianym już filtrem DPF, mamy zawór EGR, który co prawda w silnikach benzynowych też się pojawia, ale w dieslu działa inaczej - znów z racji innych temperatur w nim występujących. Mamy koło dwumasowe, które z racji dużych momentów obrotowych  silnika diesla chroni skrzynię biegów. Mamy układ zasilania paliwem – pompę wtryskową, wtryskiwacze lub listwy wtryskowe – wszystkie te elementy nad wyraz wrażliwe, delikatne i współmiernie drogie. No i jeszcze, na dodatek, turbina, zazwyczaj z intercoolerem.

Wymienione wcześniej fakty to nie tajemna wiedza – posiadają ją także Ci, którzy diesla kupili jako nowego, a teraz sprzedają. Dziś, w autach klasy Passata, Octavii czy Mondeo przebieg 100 000 km – tak! stu tysięcy kilometrów, przejechanych w jeden rok nie dziwi. Z dużym prawdopodobieństwem Passat w popularnym TDI-ku przejechał w swoim pierwszym, serwisowym i gwarancyjnym życiu nawet i 300 000 km w trzy lata. I jakby o niego nie dbano, taki przebieg pozostawia po sobie ślady. Dlatego decydując się na kupując Diesla należy go naprawdę bardzo dokładnie sprawdzić.

Sprawdź również nasz wpis odnośnie samochodów hybrydowych.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Chcesz być na bieżąco informowany o nowych wpisach?

Zostaw maila i zapisz się do naszego newslettera.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych serwisu Motoraporter.com oraz partnerów serwisu.

Planujesz zakup używanego auta? Sprawdź go zanim kupisz. NIE RYZYKUJ!


Zobacz naszą ofertę.


Aktualna lista SPRAWDZONYCH AUT do kupienia


Zobacz naszą ofertę.



Tagi

facebook Google+ twitter LinkedIn


Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

Facebook

Logo Youtube Logo Google+

;